Pożyczki prywatne (social lending)

Od kilku lat pożyczki społecznościowe zwane też pożyczkami prywatnymi cieszą się sporym zainteresowaniem. Wynika to z wielu kwestii, aczkolwiek najważniejszy jest fakt, że do ich udzielenia nie są potrzebni jacykolwiek pośrednicy. W efekcie social lending (pożyczki prywatne) są znacznie tańsze i łatwiej dostępne niż tradycyjne kredyty bankowe.

Genezy omawianych pożyczek należy upatrywać w kryzysie finansowym, który dotknął wiele osób. W momencie hossy nikt nie myślał o tym, że cudowna bańka może pęknąć tak szybko, zaś okres prosperity skończy się tak boleśnie dla wielu osób. Zaciągano więc kredyt za kredytem, robiono zakupy na raty, zmieniano samochody, kupowano większe mieszkania. I co? Nastąpił krach na rynkach finansowych. Nagle okazało się, że za dużo osób zaciągnęło kredyty, których teraz nie mogą spłacić. Część ludzi przeinwestowała, niektórzy stracili pracę w ramach powszechnej redukcji etatów. Efekt? Pojawiły się ogromne kłopoty z płynnością finansową. Ci, którzy mogli zaciągali więc kolejne kredyty aby spłacić nimi poprzednie pożyczki. Dług się nie zmniejszał. Inna sprawa, że niektórzy przestali mieć zdolność kredytową, a tym samym nie mogli już zaciągać żadnych zobowiązań finansowych. I właśnie z myślą o nich powstały pierwsze portale oferujące pożyczki społecznościowe.

Pierwowzorem dla kolejnych serwisów był brytyjski portal Zopa, czyli Zone of Possible Agreement. Jego najważniejszym założeniem było bazowanie na wymianie pieniędzy pomiędzy osobami, które dysponują nadwyżką finansową, a tymi, którzy chcą ją pożyczyć. Wszystko sprowadzało się do tego, że pożyczkodawca określał kwotę, którą mógł pożyczyć, czas na jaki pożyczał oraz oprocentowanie. Następnie do gry wchodził specjalny algorytm, który wyszukiwał  odpowiednie zgłoszenia od potencjalnych pożyczkobiorców, dopasowywał je do wymagań pożyczającego i rozdzielał pieniądze. Model ten spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Z badań wynikało, że po dwóch latach działalności w pewnym momencie aż 74% Anglików zastanawiało się nad skorzystaniem z oferty Zopy.

Trzeba przyznać, że pomysł serwisu był tyleż prosty, co i genialny. Nic więc dziwnego, że szybko znaleźli się kolejni naśladowcy, a prywatna pożyczka poprzez portale z pożyczkami social lending zaczęły się pojawiać niemal z dnia na dzień. Także i w Polsce szybko znaleźli się naśladowcy Zopy. W marcu 2009 roku z powodzeniem funkcjonowały trzy polskie portale. Obecnie jest ich nieco więcej, zaś każdy z nich cieszy się sporym powodzeniem. Warto mieć świadomość, że portale różnią się między sobą i to dość znacznie. Główna różnica dotyczy przyjętego modelu. Jedni skłaniają się np. do pożyczek w gronie znajomych, inni zaś mogą pożyczać pieniądze osobom całkowicie obcym, ale po wcześniejszym przebadaniu ich sytuacji i ustaleniu stosownych zabezpieczeń wierzytelności.

Z zabezpieczeniami wiąże się również kwestia zalet i wad social lending. Im większe gwarancje są udzielane przez pożyczkobiorców, tym większe prawdopodobieństwo, że otrzymają pożyczkę społecznościową. Z drugiej jednak strony nie każdy uczestnik social lending posiada pozytywną zdolność kredytową i nie każdy może mieć jakieś zabezpieczenie swojej wierzytelności. To z kolei wprowadza niepokój wśród ewentualnych pożyczkodawców, którzy muszą się liczyć z ryzykiem utraty pieniędzy lub odzyskania ich po terminie.

 

One Response to Pożyczki prywatne (social lending)

  1. od 04.2011r prowadze warsztat samochodowy dzierżawie hale z działką .nie ukrywam jak na początku jest kiepsko.więc potrzebna pożyczka na dofinansowanie i wykup dzierżawy.i zaczęcia dobrej prosperity pozdrowienia kazimierz.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>